
Szkoły językowe rozrosły się w naszym mieście jak grzyby po deszczu. Jak się w tym gąszczu połapać, nie zmarnować czasu i pieniędzy? Już mniejsza o pieniądze, ale czas? W przypadku dzieci? to czas bezcenny, jeśli zmarnowany - to bezpowrotnie. Warto się zatem tym szkołom dokładnie przyjrzeć, zanim powierzymy im edukację swoich dzieci, lub własny czas. Zobacz na co zwrócić uwagę!
Zanim siÄ™ zapiszesz:
1. Sprawdź, jak długo szkoła działa i jaką cieszy się opinią. Szkoła, która działa już od dłuższego czasu, przeszła próbę rynku. Może coś wiedzą w najbliższym kolegium językowym, na Wydziale Filologii lub w kuratorium? Przede wszystkim, wypytaj znajomych, którzy się w danej szkole uczyli lub coś o niej wiedzą "z drugiej ręki". Do sprawdzonych szkół ponad 90% słuchaczy trafia w następstwie rekomendacji byłych lub obecnych uczniów. 2. Żądaj umowy na piśmie i zadaj sobie trud jej przeczytania. W razie niejasności poprosić o wyjaśnienie w sekretariacie szkoły. Materiały informacyjne powinny zawierać co najmniej dane o: - cenie kursu (z informacją, czy wliczono w nią podręczniki i inne pomoce) - czasie trwania kursu, liczbie godzin - maksymalnej liczbie słuchaczy w grupie - stosowanej metodzie - wieku słuchaczy - kwalifikacjach nauczycieli.
3. Dyskretnie rozejrzyj się po szkole. Miejsce, gdzie odbywają się zajęcia spełnia podstawowe warunki bezpieczeństwa i higieny, choć nie musi porażać elegancją. Szkoła idzie z duchem czasu ? odtwarzacze CD i DVD to już standard. A może motywuje uczniów za pomocą tablicy interaktywnej? Liczba uczniów odpowiada warunkom lokalowym (i jest zgodna z informacją podaną w materiałach reklamowych). Nie siedzicie sobie na głowach. Dobrze widać i słychać.
4. Pytaj o kwalifikacje kadry dydaktycznej. Płacisz, masz do tego prawo! Według powszechnie akceptowanych w naszym kraju standardów, nauczyciele Polacy powinni mieć następujące kwalifikacje: - dyplom neofilologii lub - dyplom ukończenia nauczycielskiego kolegium języków obcych lub - dyplom jakiejkolwiek szkoły wyższej, kurs metodyczny nauczania języka obcego oraz zdany egzamin świadczący o doskonałej znajomości języka (w przypadku języka angielskiego idzie tu o zaliczenie tzw. Cambridge Proficiency Exam). Proś o konkrety: pan Nowakowski - filolog, pani Ania - po kolegium językowym itp. Cudzoziemcy uczący swego ojczystego języka powinni legitymować się: - uniwersyteckim dyplomem filologicznym lub - dyplomem jakiegokolwiek wydziału uzupełnionym metodycznym kursem nauczania języków.
Pamiętaj, że cudzoziemscy nauczyciele wcale nie muszą skuteczniej uczyć niż polscy, oczywiście gdy ci ostatni świetnie znają język. Liczy się talent edukacyjny! 5. Sprawdź, czy wiesz, za co płacisz. Cena nabiera znaczenia tylko wtedy, gdy wiemy, co się za nią kryje. Sprawdź, czy nie ma ukrytych kosztów, na przykład opłaty za test wstępny czy kaucji za podręcznik. Daj plus, jeżeli uznasz, że cena odpowiada jakości usługi. Bądź podejrzliwy w stosunku do niskich cen. Sprawdź wtedy, ile jest osób w grupie. Nie uważaj za atut taniochy, która niczego nie gwarantuje. Ale nie popełnij odwrotnego błędu. Upewnij się, czy za duże pieniądze dostaniesz naprawdę warunki ekstra. Przyjazne szkoły stosują system rabatów i zniżek dla rodzin. Należy dać i za to plus.
6. Jeśli miałeś już kontakt z językiem, nie daj się zapisać do grupy metodą "na oko". Nowi uczniowie poddawani są procedurze ustalania, co umieją i do której grupy powinni dołączyć. Oznacza to: - test kwalifikacyjny, - rozmowę diagnostyczną W przypadku młodszych dzieci wystarczy rozmowa. Jeżeli szkoła kieruje Cię do grupy "na oko", nie dawaj punktu.
Gdy już się zapisałeś: 7. Sprawdź, czy uczą tak, jak obiecują w reklamach. Zadania stawiane uczniom ćwiczą różne umiejętności: mówienia, czytania, rozumienia ze słuchu, pisania. Plus za różnorodność. Szkoły mają jednak różne nastawienie do języków. Są takie, które uczą przede wszystkim języka mówionego (uczą tzw. metodą komunikatywną) i wtedy uczniowie na lekcjach przede wszystkim ćwiczą konwersację. Ważne, żeby szkoła uczyła tego, co zapowiadała. Plus za konsekwencję.
8. Czy masz możliwość oceny kursu, w którym uczestniczysz? Szkoła powinna dać swoim uczniom możliwość wyrażenia zdania na temat oferowanych przez siebie kursów, warunków lokalowych, kadry dydaktycznej, obsługi w sekretariacie, itp. Większość szkół stosuje anonimowe ankiety - kwestionariusze oceny kursu. Jeśli tak się nie dzieje, znaczy to, że nikogo nie interesuje Twoja opinia, którą szkoła powinna przecież wykorzystać dla doskonalenia swojej oferty. Niektóre szkoły stosują też specjalne e-mailowe skrzynki kontaktowe pozwalające w dowolnym momencie zasygnalizować dyrekcji określony problem.
9. Czy zajęcia są co jakiś czas obserwowane przez dyrekcję / metodyka? Dyrektor (w niektórych szkołach - dyrektor metodyczny) szkoły powinien legitymować się: - dyplomem neofilologii, - minimum pięcioletnim doświadczeniem w nauczaniu danego języka. Dyrektor powinien przeprowadzać wizytacje lekcji, tak żeby i uczniowie, i nauczyciele czuli, że ktoś ma na nich oko, i to fachowe.
10.W sytuacjach problemowych żądaj kontaktu z dyrekcją / nauczycielem. Sprawdź, czy w widocznym miejscu wywieszona jest informacja o dyżurach dyrektora, metodyka, koordynatora kursu lub choćby nauczyciela - kogoś, do kogo można zgłosić się z krytycznymi uwagami, bądź problemami (jeśli na przykład chcesz zmienić grupę, bo uważasz, że trafiłaś do grupy o zbyt niskim lub zbyt wysokim poziomie). Jeżeli nie, oznacza to, że szkoła lekceważy Twoje problemy i nie interesuje jej krytyka.
Pod żadnym pozorem nie ufaj bezkrytycznie rankingom i hasłom reklamowym!!! Maria  Margońska Dyrektor ds. Nauczania Szkoła Języków Obcych LOGMAR Rybnik
|
Komentarze