Imieniny obchodzą: Augustyn, Celestyn, Iwo, Mikołaj, Pękosław, Piotr, Potencjana
Do końca roku pozostało 227 dni

27

Wrz

Fotografia cyfrowa - cz. 6

Fotografia cyfrowa - część 6






 

Czy robić zdjęcia pojedynczo, czy w trybie seryjnym?

Tryb zdjęć seryjnych oznacza ni mniej, ni więcej, że aparat robi zdjęcia tak długo, jak długo wciśnięty jest wyzwalacz (z reguły tak to wygląda, gdyż niektóre modele aparatów ograniczone są przez wielkość pamięci podręcznej, lub czasowo). To, ile zdjęć na sekundę wykonamy, zależy w dużej mierze od klasy sprzętu. Aparatem kieszonkowym za kilkaset złotych wykonamy jedno, może dwa takie zdjęcia. Tańsze lustrzanki robią od trzech do pięciu zdjęć na sekundę, natomiast w przypadku droższych lustrzanek, wartości te dochodzą obecnie do siedmiu zdjęć na sekundę. Przy takich prędkościach warto korzystać z wizjera optycznego a nie z ekranu podglądu, gdyż aparat może chcieć po każdym zrobionym zdjęciu zaprezentować nam podgląd, co drastycznie spowalnia cały proces i oczywiście mija się z celem wykonywania zdjęć seryjnych.
Kiedy stosować tryb seryjny? Wszędzie tam, gdzie coś szybko się zmienia, czyli na pewno przy fotografowaniu imprez sportowych i dzikiej przyrody. Z ogromnej liczby wykonanych ujęć na pewno uda Ci się wyłuskać później kilkanaście tych najlepszych.




Na przykład w czasie fotografowania Air Show w Rybniku w zeszłym roku, wykonałem ponad 500 zdjęć w ciągu 20 minut. Nawet taka liczba nie jest imponująca, niemniej jednak pozwoliła na wyciągnięcie pewnej liczby fajnych fotografii, z których część można obejrzeć w Galerii na portalu. Innym dobrym zastosowaniem trybu seryjnego jest wykonywanie portretów – można dzięki niemu wybrać najładniejszy wyraz twarzy, która przecież ciągle się zmienia.
Sposób uruchomienia trybu zdjęć seryjnych może być inny w każdym aparacie. Aparaty kieszonkowe, o ile w ogóle oferują taką możliwość, mogą mieć tą opcję dostępną z poziomu menu. Lustrzanki z reguły posiadają osobny przycisk włączający tryb seryjny, niezależnie jednak od modelu, przyjęło oznaczać się go serią nachodzących na siebie prostokątów.

 

 

Co to są tryby manualne?
Zapewne nie raz zastanawiałaś się, co oznaczają tryby P, A, S i M na pokrętle aparatu, znajdujące się we wszystkich lustrzankach i co lepszych kompaktach. W przypadku pierwszych trzech literek jest to coś pośredniego między trybami sceny a trybem całkowicie ręcznym, natomiast literka M, no cóż – to już „jazda bez trzymanki”. Poniżej krótki opis:
P (tryb programu). Tryb programu tak naprawdę przypomina nieco automat; aparat sam dobiera przysłonę i czas migawki, praktycznie za każdym razem dając odpowiednio naświetlone zdjęcie. Różnica polega na tym, że na pewne opcje można wpłynąć samemu — jak balans bieli, ISO, tryb seryjny i, co najbardziej przydatne, uruchomienie lub zablokowanie lampy błyskowej.
S (tryb preselekcji migawki). Bardzo przydatny tryb półautomatyczny. Wystarczy wyregulować czas migawki, zwykle przekręcając pokrętło (w lustrzance) lub wciskając strzałki (w aparacie kompaktowym) — ale robiąc to, aparat pomaga Ci automatycznie dostrajając przysłonę w celu kompensacji zmiany czasu migawki. W ten sposób nie musisz się martwić, że zdjęcie zostanie szaleńczo naświetlone. Przykłady zastosowań dużego i małego czasu migawki poniżej (po najechaniu myszką na zdjęcie, pojawi się opis).




A (tryb preselekcji przysłony). Odwrotność. Regulujesz parametr przysłony, a aparat sam zmienia szybkość migawki. Poniżej przykłady zastosowania małej i dużej przysłony.

 

 

M (tryb manualny). Zabawa dla ambitnych. W całkowicie ręcznym trybie aparat nie rekompensuje żadnej zmiany. Czas migawki i przysłonę można zmienić zupełnie niezależnie, co może doprowadzić do paskudnych naświetleń, a aparat po prostu wycofuje się ze wszystkiego. Nie próbuje nawet ostrzegać, że przy przysłonie f/22 i ekspozycji 1/500 sekundy zdjęcie w pomieszczeniu w nocy bez lampy błyskowej wyjdzie jak murzyn w kopalni węgla około północy.



Czy ustawić format RAW, czy JPEG?

Poniższy akapit zarezerwowany jest dla posiadaczek lustrzanek oraz bardziej zaawansowanych aparatów kompaktowych, jako że z reguły te tańsze nie pozwalają na zapis zdjęcia w trybie RAW.

Większość aparatów działa tak: kiedy wciśnie się wyzwalacz, aparat analizuje dane przechwycone przez jego czujniki. Na podstawie tej analizy program dokonuje decyzji o ostrości fotografii, trybie balansu bieli, ekspozycji, nasyceniu, kontraście i tak dalej. Aparat przechwytuje dane od czujnika, blokuje wszystkie te ustawienia i zapisuje na karcie pamięci przetworzony i ukończony plik graficzny JPEG. Dla milionów osób — w tym wielu profesjonalistów — jakość takich zdjęć jest dobra, a nawet fantastyczna. Są jednak i tacy, którzy nie mogą znieść przetwarzania obrazu wewnątrz aparatu. Sami chcą dokonywać tych wszystkich twórczych decyzji. Nie chcą, aby aparat przetwarzał wszystkie te surowe dane; zamiast tego do ostatniego szczegółu zapisane na karcie ma zostać oryginalne zdjęcie. W ten sposób profesjonaliści później ręcznie dostroją plik na komputerze — używając programów takich jak Photoshop, Photoshop Elements, Picasa, iPhoto, Lightroom lub Aperture.

Wyboru formatu pliku — RAW lub JPEG — dokonuje się w menu aparatu.
Piękno formatu RAW tkwi w tym, że po otwarciu pliku na komputerze PC lub Mac dokonać można na nim cudów edycji. Można na przykład zmienić balans bieli lub ekspozycję po zrobieniu zdjęcia. Jakość obrazu nie ulega przy tym pogorszeniu.

Z wykorzystaniem formatu RAW związane są jednak także spore wady.
Po pierwsze, format RAW nie jest skompresowany tak, aby oszczędnie wykorzystywać miejsce na karcie pamięci — to całkowity zapis wszystkich danych, które przeszły przez czujnik aparatu. W rezultacie jest ogromny. Zapełnia miejsce na karcie pamięci znacznie szybciej, zabiera miejsce na dysku komputera znacznie szybciej, a sam transfer pliku z aparatu na dysk jest dłuższy. Na przykład w aparacie 12-megapikselowym zdjęcie w formacie JPEG ma rozmiar około 3-4 MB, ale to samo zdjęcie w formacie RAW będzie miało ponad 10 MB. Niektóre aparaty dość długo zapisują także zdjęcia w formacie RAW na karcie pamięci, co może utrudnić sesję w trybie zdjęć seryjnych.
Po drugie edycja pliku RAW jest czasochłonna. Nad każdym zdjęciem posiedzieć trzeba przez kilka lub kilkadziesiąt minut, doprowadzając je do perfekcji (a zegarek tyka). Ma to sens w przypadku profesjonalnego fotografa pracującego nad zdjęciami ślubnymi lub osoby pracującej dla czasopisma.
Warto pamiętać, że pliki JPEG można edytować w mniej więcej ten sam sposób (chociaż nie tak radykalnie) i zanim zrobimy zdjęcie zastanowić się, czy wybór formatu RAW jest wart wysiłku.


J.A.B.

Komentarze

Pokaż/Ukryj formularz Proszę o zalogowanie w celu komentowania artykułu!
 
Kobiety Online
Ostatnia wiadomość: 1 dzień, 13 godzin temu
  • Krystyna : Warzywa posadzone a tu dzisiaj w Rybniku - 2 przymrozek , ciekawe czy moje ogórki to przeżyją .
  • kasik : Ja do Alak zumba to nie podstawka do tańczenie , jak jesteś ciekawa to zapraszam do teatry naszego tam są zajęcia z zumby .Fajna sprawa ja już trochę trenuję .Kilogramy tracę fajnie jest
  • Alak : Zumba to chyba taka podstawka do tańczenia przed telewizorem albo , sama nie wiem
  • gosik : Jeśli któraś wie jak jest na zumbie to proszę o info bo chciałabym iść ale nie wiem z czym się to je
  • Krystyna : Tylko nazywane Mazurami a nie Morskie oko natomiast Morskie Oko to dzielnica Marklowic z fajnym widokowym miejscem także polecam
  • Krystyna : Gosiu faktycznie urocze i bardzo zadbane miejsce w lesie w Kamieniu
  • gosik : Dla małych chłopaków nie lada atrakcją będzie I Festyn Historyczny OBROŃCY NASZEJ ZIEMI
  • gosik : Morskie Oko nie w Zakopanem tylko w Kamieniu
  • Marta8 : Pierwszy ciepły i długi weekend może jakaś wycieczka rowerowa będzie gdzie warto pojechać w Rybniku .
  • gosik : Ja bilety mam kupione może i dużo bo 80 zł ale naprawdę warto

Zaloguj/Zarejestruj się!




Przedstawiamy
Forum
Nadchodzące imprezy
Premiery kinowe i dvd
Redakcja   |    Mapa strony   |    Reklama w serwisie   |    Napisz do nas   |    Zostań redaktorem

Siedziba redakcji:
44-200 Rybnik, ul. Miejska 13
tel. +48 32 4210605, +48 661 968 230
Kontakt: redakcja@kobieta.rybnik.pl

kobieta.rybnik.pl