Czy kobiety płacą mniej za ubezpieczenie samochodowe? Najpierw należy zadać sobie pytanie: od czego zależy cena ubezpieczenia? Otóż zależy od tego, jak często zdarzają się wypadki, a jeśli już się zdarzą, to jak duże są zniszczenia. Przekładając to na nasze codzienne życie, możemy intuicyjnie stwierdzić, że co prawda nam, kobietom zdarza się częściej "ups?", niemniej jednak facet, jak już przywali, to z reguły nie jechał poniżej setki.
Liczba otarć, utrąconych lusterek, itp., to zdecydowanie domena kobiet. Ale ile musiałoby się uzbierać tych, jakże irytujących, małych zdarzeń, na jeden samochód prowadzony przez mężczyznę, który właśnie nie zmieścił się w zakręcie? Betonowa banda uratowała wprawdzie życie kierowcy, ale samochód nadaje się już tylko na "szrot".
To właśnie iloczyn częstotliwości szkód spowodowanych przez nas, kobiety, i wartości szkód, które powodują mężczyźni, wyznacza idealną składkę ubezpieczeniową. Co prawda częstotliwość szkód u kobiet jest wyższa ale za to ich wartość niższa, odwrotnie niż u mężczyzn. Ostatecznie więc te składki nie różnią się dramatycznie. Ale to raczej kobiety wożą swoje dzieci do przedszkoli, szkół i na zajęcia, co będąc zrozumiałym nie tylko dla rodziców, wymaga dużo większej ostrożności, niż pędzenie na złamanie karku na spotkanie, czy tenis.
Trudno odpowiedzieć jednoznacznie kto z nas powinien płacić mniejsze składki, a jeśli już płaci je niższe, to czy wynika to z tzw. przebiegów szkodowych, czy względów marketingowych?
Dlatego porównując ceny ubezpieczeń twojego samochodu, jedyne co mogę Ci polecić, to zrobienie dokładnie tego samego w przypadku Twojego Partnera! Może się bowiem okazać, że ubezpieczyciel, który lubi Ciebie, niekoniecznie musi przepadać za Twoim Partnerem, a czasami odwrotnie....
|
Komentarze